synku

13 czerwca, 2010 by

.


.

czy masz być taki jak ja? Synku, nie masz innego wyjścia, nie pozwolę ci być innym człowiekiem.
Będziesz musiał się dużo nauczyć. Nauczysz się co to jest miłość oraz że niewiele ma ona wspólnego z kwiatami, czekoladkami czy innymi prezentami. Że w zasadzie chodzi tu o poświęcenie i ofiarowanie a nie o perfumy czy kolacje przy świecach. Dowiesz się tego jak być oraz jak bić się, zwłaszcza w nierównych pojedynkach np. samemu przeciwko światu, oraz jak mimo nierówności wyjść z walki zwycięsko. Ode mnie nauczysz się poruszać z połamanymi nogami. Przekonasz się na własnej skórze, że niewładne kończyny wcale nie przeszkadzają w lataniu. Pokażę ci jak trzymać widelec w palcach, z których chwilę wcześniej zerwano ci paznokcie a później nauczę posługiwać się nożem. Zobaczysz jak czułe mogą być spuchnięte dłonie, jak wrażliwe na dotyk ciał obcych. Opowiem ci także o jednej kości w ludzkim ciele – kości niezwykłej, która raz złamana nigdy się nie zrośnie. Nauczę cię jak ją strzec, jak chronić przed urazami. Tylko ode mnie dowiesz się wsztkiego o kręgosłupie.

Na początek zaczniemy od rzeczy najprostszej – od nauki czytania książek. Tak, czytać też będziesz tak jak ja.

Kategoria: Bez kategorii | 8 komentarzy »

Chcesz dodać coś od siebie? Musisz, kurwa, musisz!? Bo się udusisz? Wena cię gniecie? Wszystkie wpisy mogą zostać przeze mnie ocenzurowane, zmodyfikowane, zmienione a w najlepszym razie - skasowane. Jak ci to nie odpowiada, to niżej znajdziesz poradę, co zrobić

I po jakiego wała klikasz: "dodaj komentarz"? Nie rozumiesz co to znaczy: "załóż sobie stronkę i tam pisz a stąd wypierdalaj"?