.
Współczesna polska poezja to zbiór tekstów, w których ukryto treści istotne. Czasami pochowano je tak głęboko, że nie tylko nie są widoczne na pierwszy rzut oka, ale po czwartym i piątym rzucie tego samego oka także niewiele widać, zwłaszcza gdy człowiek nie przywykł do obcowania z tajemnicą tekstu.
Tradycja ukrywania mądrości w tekstach jest tak stara jak literatura. Wielki koneser i znawca poezji swego czasu ostatni nowobabiloński władca Nabonid miał wyznać:
Jestem mądry i rozsądny
Mogę widzieć, to co ukryte
Pisma [pisanego] trzciną nie rozumiem
Mogę widzieć misterium
Bóg Ilteri pozwolił mi ujrzeć oblicze
Wszystko mi pokazał
Oddajmy się zatem misterium, by zobaczyć co ukryte w tym, czego się nie rozumie.
Specjalistyczne analizy tekstu, w szczególności badania intertekstualne pozwalają odkryć i docenić mądrość dzieł polskich poetów współczesnych.
Weźmy taki oto fragment:
otwórz mój komputer
zobacz tam paczki
na dysk ce skopiuj paczki z de
tak
tak
drugi klawisz i wytnij
cofnij się teraz
wejdź na pulpit
weź jeszcze raz
znajdź mój komputer
katalog główny ce
katalog główny ce
program files
(marcin cecko, otwórz /tomik, Mów/)
Analogiczne wyznanie odnajdujemy w Pieśniach nad Pieśniami. Dotyczy to w szczególności opisu komnaty nowożeńców:
O, jakżeś piękny, mój umiłowany!
O, jak wdzięku pełen!
Belki naszego pałacu są cedrowe.
Ściany jego z cyprysu
A nasza altanka oceniona jest zieleniną
(Pp 1: 16-17)
Istotną wskazówką pozwalającą odszyfrować przekaz polskiego poety jest charakterystyczny dla tego nurtu literatury z którego wywodzi się PP i analizowany fragment tzw. pietyzm deskryptywny. Szczegółowość opisu krok po kroku służy wytworzeniu wewnętrznego napięcia. Podobnie jak autor Pieśni nad Piesniami, tak Marcin Cecko posługując się prostymi komendami:
„Tak”
„Tak”
weź jeszcze raz
znajdź
weź
konstruuje rodzaj napięcia erotycznego. Fragment tekstu Marcina Cecko neleży też rozpatrywać w odniesieniu do fragmentu 42. Archiliocha:
Jak jakiś Trak czy Frygyjczyk pije piwo przez słomkę
Tak i ona ssała pochylona z pasją i zaangażowaniem
Podobnie jak u Archiliocha tak w cytowanym fragmencie polskiego poety napięcie erotyczne ma charakter gwałtowny, którego brakuje w PP. Wydaje się, że istotna wskazówka umożliwiająca odnalezieni treści istotnych w poezji Marcina Cecko zawarta jest Breviarium Chaldaicum. We fragmencie 3:411 Oblubienica wyznaje:
Pozostawiona byłam i opuszczona
Lecz król, który mnie uwolnił w swej miłości
Pielęgnował mnie oliwą i wodą.
W tym kontekście przesłanie Marcina Cecko wydaje się być na wskroś kartezjańskie: jasne i wyraźne. Poeta chce powiedzieć:
Dbajcie o laptopy jak o kobiety.
Innym poetą przemycającym istotne treści w swojej poezji jest Bohdan Zadura. Autor ten w środowisku polskich poetów ma status heraklita. Każdy jego wers w chwili publikacji poddawany jest intensywnej recepcji wśród specjalistów.
Oto przykład:
trzy miliony mieszkań
dla dwóch milionów głodnych dzieci
(Bohdan Zadura, Dwa słońca / tomik: wszystko/)
Odkrycie treści istotnej w tym wierszu Zadury wymaga przywołania słów bogini Anat z fragmentu eposu o Baalu:
Opuszczam Ugar dla najdalszego z bogów
Opuszczam Inbab dla najdalszego z duchów
Dwa kroki poniżej źródeł ziemi
Trzy duże kroki
I dopiero poprzez porównanie tych fragmentów oczywistą staje się mądrość zawarta w tekstach polskiego poety: czas płynie.
Użyte liczebniki: trzy i dwa które formalnie występują w obu cytowanych fragmentach – w tekście Zadury powiększone zostały o sześć zer. Biorąc pod uwagę czasookres powstania tekstów Zadura pomylił się o kilka milionów lat, ale w kontekście dziejów wszechświata taka pomyłka polskiego poety jest wybaczalna.
Innym tekstem Zadury, niezwykle ważnym dla rozwoju duchowości jest wiersz:
gdy trzeba mówić
w zaparte milczę
wilk w owczej skórze
i owca w wilczej
[Bohdan Zadura, gdy trzeba mówić, /tomik: wszystko/]
Badacze literatury porównują ów fragment do znajdującego się w zbiorze teognidejskim przysłowia (zachowanego w Bibliotece Asurbanipala):
Jestem osłem do jazdy wierzchniej
Ale zostałem zaprzęgnięty razem z mułem
Ciągnę wóz i znoszę uderzenie kija
Uderza metaforyka animalistyczna dwóch cytowanych tekstów oraz ich kontekst funkcjonowania. Oba przysłowia są odzwierciedleniem pewnego fragmentu rzeczywistości ludzkiej tu w znaczeniu: stosunków społecznych (por. także Platon, Rep. 563 D; 560 E, w którym mowa jest o dwóch kategoriach obywateli w zdegenerowanym ustroju: o trutniach z żądłami i o trutniach bez żądeł. )
Kolejnym przykładem polskiej enigmy literackiej są teksty Andrzeja Sosnowskiego. Oto jeden z typowych dzieł poety:
leu leu
fel ko
co
ia tea noe
freeze
(Andrzej Sosnowski, tomik: po tęczy)
Zdaje się, że te treści istotne i przesłania muszą jeszcze poczekać na swojego Zygalskiego, Różyckiego i Rejewskiego.