.
.
świnia: wiersz „Drzewo” z tomiku Joanny Szczepkowskiej pt. „Dzisiaj nazywam się Charles” (Nowy Świat, 2010).
rzeźnik: ja
w roli obucha siekiery oraz noża do spuszczania krwi: ostrze z jednorazowej maszynki do golenia nóg mojej jeanette.
(reszta świń: tomik Wisławy Szymborskiej „Tutaj” oraz Michała Jagiełło „Ciało i pamięć” czeka w kolejce obserwując zdarzenie)