Pauza na zastanowienie. Psychoanaliza poezji polskiej. Pani Bieńczycka

12 stycznia, 2009 by

By nie przemęczać czytelników w karnawałowy czas dociekaniem przyczyn frustracji po lekturze poezji polskiej, podsuwam jedynie kilka zdań, które można w dyskotekowych toaletach – podobno (jak czytam w powieściach pisarzy najnowszych) głównym miejscu zaspokajania potrzeby miłości poczynić porównania do aktu nie tylko prokreacji, ale też tworzenia poezji.
Przemyślenia Zygmunta Freuda dotyczą jego zdumienia spowodowanego zachowaniem tak wydelikaconego kulturalnie człowieka w czasie pierwszej wojny światowej. Wielki uczony na gwałt próbuje zjawisko wytłumaczyć, by jego pracowicie konstruowana teoria nie wzięła w łeb. W eseju Aktualne uwagi o wojnie i śmierci poddaje wątpliwościom dobrodziejstwa kultury. Zbliżająca się druga wojna światowa jeszcze bardziej radykalizuje poglądy Freuda, o czym pisze w eseju Kultura, jako źródło cierpień” (1930):

Dwie rzeczy w tej wojnie wzbudziły nasze rozczarowanie: znikoma moralność na zewnątrz państw, które na użytek wewnętrzny zachowują się jak stróże moralności, oraz brutalność w zachowaniu jednostek, po których, jako uczestnikach najwyższej kultury humanistycznej, nigdy byśmy się czegoś podobnego nie spodziewali”.Przemiana złych popędów [chodzi o te społecznie szkodliwe] dokonuje się za sprawą dwóch czynników, działających w identycznym zamyśle, wewnętrznego i zewnętrznego. Czynnik wewnętrzny polega na wywieraniu wpływu na złe – nazwijmy je: egoistyczne – popędy poprzez erotyzm, ludzką potrzebę miłości w najszerszym tego słowa znaczeniu. Dodanie komponenty erotycznej zmienia egoistyczne popędy w społeczne. W fakcie, że jest kochany, człowiek dostrzega korzyść, dla której warto zrezygnować z innych korzyści. Czynnikiem zewnętrznym jest przymus wychowania, które reprezentuje oczekiwania otoczenia kulturowego i będzie kontynuowane poprzez bezpośrednie oddziaływanie owego otoczenia. Kultura powstała w wyniku wyrzeczenia się zaspokojenia popędów i od każdego nowego przybysza wymaga takich samych wyrzeczeń”.

fragmenty w tłumaczeniu Elizy Borg

Kategoria: Bez kategorii | 10 komentarzy »

Chcesz dodać coś od siebie? Musisz, kurwa, musisz!? Bo się udusisz? Wena cię gniecie? Wszystkie wpisy mogą zostać przeze mnie ocenzurowane, zmodyfikowane, zmienione a w najlepszym razie - skasowane. Jak ci to nie odpowiada, to niżej znajdziesz poradę, co zrobić

I po jakiego wała klikasz: "dodaj komentarz"? Nie rozumiesz co to znaczy: "załóż sobie stronkę i tam pisz a stąd wypierdalaj"?