Miejska Powieść Odcinkowa, czyli praca literacka zespołowa odwołuje się do tak miłych mojemu sercu przejawów współpracy, solidarności, a tym bardziej uczuć wyższych powstałych w czasie zmagań twórczych, które zaowocują najprawdopodobniej do końca życia artystów.
Powieść odcinkowa – każdy odcinek łączy wszystkich współpiszących – jedną fabułę, gdzie trzeba zrezygnować z błyskotliwych pomysłów na rzecz jedności zgranego zespołu, równać poziom, wyciągać za uszy słabeuszy, nie wychylać się zbytnio, by ogromem swojego talentu i warsztatem pisarskim towarzyszy piszących nie zaćmić.
Powieść jest dostępna w sieci, ale ja, osoba mieszkająca w metropolii kulturalnej, mam w ręce papierowe egzemplarze każdego odcinka, poszczególnych autorów odbitych czcionką barwną, specyficznym kolorem przeszeregowanym osobowościom twórczym na papierze przypominającym papier toaletowy czasów PRL-u, wiadomo, wtedy priorytetu egzystencjalny Polaka stanu wojennego.
Powieść ma marketingowo dobrane parametry, wielkość pisma młodzieżowego, np. Świata Młodych i adresowana do dziadków autorów tam piszących, którzy nie potrafią komputera używać i się już nigdy nie nauczą. Babcie i dziadkowie bowiem są, jako zdrowy i największy ludzki potencjał, grupą na której można zbić wszelki kapitał. Wie o tym Państwo i wie o tym Kościół. Wiedzą o tym literaci, którzy pieką od razu kilka pieczeni. I też tę sentymentalną, kiedy babcia jadąc do kościoła w tramwaju znajduje bibułę i pokazuje z dumą koleżance tekst wnuczka pisarza:
– Ja go wychowałam – powie.
– A po owocach poznacie! doda.
Dla ich pokolenie (szoruj babciu do kolejki), uzależnionego było od wszelkich bibuł, ulotek spadających z nieba – tych o śmierci Stalina, i tych, kolportowanych przez Solidarność, papier jest rzeczą świętą.
Zgodnie z naszym blogowym manifestem mamy do papieru taki sam stosunek, jak pomysłodawcy proljektu literackiego którzy podobnego użyli do druku MPO.
Nie uważam jednak, że od razu wszystkie egzemplarze powtykane jak materiały promocyjne Świadków Jehowy, Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczalni ma natychmiast zneutralizować. Zachęcam więc do przeczytania przed wyrzuceniem i omówienia tutaj projektu literackiego.
Ostrzegam, że dotychczasowych osiem odcinków przeczytałam i zaraz w komentarzach o tym opowiem.