kwiatki świętego marka

4 marca, 2010 by

.
ladne kwiatki

.
rekord w drugiej kolumnie licząc od lewej oznacza liczbę pobrań.
Tak się ma sytuacja po czterech dniach. Jak będzie wyglądało to na koniec miesiąca? – boję się pomyśleć. Jestem pewien, że łączny „nakład kwiatków” będzie większy niż nakład dowolnego tomiku poetyckiego, który ostatnio przeczytałem.

Takie statystyki ujawniają preferencje czytelnicze. Konkluzja w tym przypadku jest zatrważająca:

w y t o l u b i c i e

Oburzacie, protestujecie ale jak tylko macie okazje – kiedy nie widzi was kolega literat albo koleżanka literatka ani nikt znajomy, a najlepiej to jak nikt was nie widzi – to klikacie.

Nie wnikam w to, czy klikacie po to, by się lepiej przyjrzeć, czy może po to, by poczuć ciepło między udami, a może by znaleźć powód do oburzenia. To mnie nie interesuje – ale jedno jest pewne:

klikacie i pobieracie

W każdej chwili upewniacie się, że jesteście inni, że nie jesteście mną, że nie stać was na tak monstrualne skurwysyństwo doprawione końską dawką piramidalnego chamstwa.

Nie musicie się upewniać. Jesteście

Kategoria: Bez kategorii | 31 komentarzy »

Chcesz dodać coś od siebie? Musisz, kurwa, musisz!? Bo się udusisz? Wena cię gniecie? Wszystkie wpisy mogą zostać przeze mnie ocenzurowane, zmodyfikowane, zmienione a w najlepszym razie - skasowane. Jak ci to nie odpowiada, to niżej znajdziesz poradę, co zrobić

I po jakiego wała klikasz: "dodaj komentarz"? Nie rozumiesz co to znaczy: "załóż sobie stronkę i tam pisz a stąd wypierdalaj"?