.
wiem, rze teskniliscie, rze te kilkanascie godzin rozlaki bylo nie do zniesienia. Curz, rzeczy martwe maja w dupie ducha, nawet tego z najlepszego sortu.
wiedziec musicie, rze mi tez bylo jakos nieswojo. brakowalo mi waszych wejsc, brakowalo mi statystyk, nie mialem czym dokarmic ego
nasycic prurznosci.
a czego wam brakowalo? za czym teskniliscie? za mordobiciem? za literackim scierwem, za krwia puszczana z tomiczusiuw?
napiszcie koniecznie!
pisze do was przez „u” i „rz”, rzeby bylo smieszniej