XI Tyska Zima Poetycka

2 lutego, 2011 by

.
Z nieskrywaną przyjemnością, przy wtórze złotych rogów, fanfar itp., informujemy, że decyzją jury w składzie: Zdzisław Jaskuła, Krzysztof Siwczyk, Bohdan Zadura,laureatką XI edycji Tyskiej Zimy Poetyckiej została Elżbieta Lipińska.

Tajne uzasadnienie żiri:

Za długoletni staż na portalu nieszulflada.pl (zarejestrowana 3.08.2004r.)
Za to, że jest na ty z Jackiem Dehnelem
Za to, że nie używa przekleństw i innych brzydkich słówek w Internecie
Za to, że w wierszykach także stara się być kulturalna.
Za to, że mimo zaawansowanego wieku opanowała nie tylko sztukę obsługi komputera ale podstawy html, dzięki czemu sprawnie posługuje się kursywą oraz pogrubieniem co ma znaczenie w edytowaniu dedykacji w wierszach publikowanych w necie.
Za to, że zasłużyła sobie.
Za to, że jest dla wszystkich miła.
Za to, że zawsze pomoże. O każdej porze dnia i nocy wytłumaczy dlaczego wróbel piszemy przez „ó” a nie „u”. Na dodatek zrobi to bezinteresownie!
Za to, że na nikogo nie nakrzyczała i że nie wyśmiała żadnego wiersza.
Za to, że na nieszufladzie opublikowała tylko 281 wierszy, udzieliła się na forum tylko 66 razy i napisała tylko 4584 komentarze. A przecież mogła więcej.
Za to, że w tym roku wypadało nagrodzić jakąś poetkę.
Za to, że nie było jej w „Solistkach” a już wtedy jej sie należało.
Za to, że laureatka wiekowo plasuje się w okolicach średniej wieku szanownej komisji, która sporządziła niniejsze uzasadnienie. (Siwczyk zgłosił votum separatum, ale on taki jakiś młody jest)

I generalnie za wszystko – bo we wszystkim Laureatka bryluje – za wszystko, tylko nie za wiersze.

Sporządzając niniejsze uzasadnienie żiri czuło się zwolnione z obowiązku lektury takich wierszy Laureatki:

Taki pejzaż

Potykasz się o dziury i niespodziane pagórki.
Wokół wszystko ocieka szarością.
Liszaje brudu, odrapane facjaty i facjatki,
dawno poddały się erozji.
Nie rozróżnisz rysów, charakter w zaniku.

Ulica Tęczowa wcale nie jest Tęczowa.

Elżbieta Lipińska (Holy Golightly) 2008-04-19 18:42:56

Takich także nie czytano:

Odliczanie

Od rana halny. W uszach sygnały karetek.
Stare drzewa kłaniają się nisko,
dopraszając się łaski.

Przywiana ciemność gasi resztki czerwieni.
Zaciąga szczelną zasłonę. Na oczach bielmo.

Świt układa statystyki.

Elżbieta Lipińska (Holy Golightly) 2010-12-14 19:09:22

A dlaczego wierszy nie czytano? Bo z całym szacunkiem dla przepięknej, przmiłej, przezasłuzonej, przeszacownej, przesympatycznej osoby Laureatki, jej wiersze nie nadają się do czytania.

ŻIRI ZWRACA SIĘ DO WSZYSTKICH FANÓW TEGOROCZNEJ LAUREATKI, BY DOPISYWALI SWOJE „ZA” DO UZASADNIENIA!

Kategoria: Bez kategorii | 123 komentarze »

Chcesz dodać coś od siebie? Musisz, kurwa, musisz!? Bo się udusisz? Wena cię gniecie? Wszystkie wpisy mogą zostać przeze mnie ocenzurowane, zmodyfikowane, zmienione a w najlepszym razie - skasowane. Jak ci to nie odpowiada, to niżej znajdziesz poradę, co zrobić

I po jakiego wała klikasz: "dodaj komentarz"? Nie rozumiesz co to znaczy: "załóż sobie stronkę i tam pisz a stąd wypierdalaj"?